- Szczegóły

----------------------------------2024/2025--------------------------------------
- Szczegóły
- Szczegóły
Promocja Kronik Pszczyńskich 2024
Burmistrz Pszczyny, pan Dariusz Skrobol zaprasza
20-go grudnia br o godz.: 18-tej,
na Inaugurację Pszczyńskiego Jarmarku Świątecznego na pszczyńskim Rynku
w ramach której odbędzie się prezentacja
VIII-ego Zeszytu Kronik Pszczyńskich.
Redaktorami Kronik są pani dr Barbara Sopot-Zembok i pan Grzegorz Cempura.
Po występach zespołów regionalnych zainteresowani zostaną zaproszeni
do Muzeum Prasy Ślaskiej - ul.Piastowska 26 na rozmowy, dyskusje, lampkę wina i odbiór egzemplarzy autorskich. Wielka gratka dla sympatyków Pszczyny.

[KL]
- - - - - - - - - - - - - - - - - - KRONIKI PSZCZYŃSKIE - - - - - - - - - - - - - -- - -
- Szczegóły
1 - Sylwester na bis
Rzadka okoliczność: zwolniły się miejsca na spektakl rewiowy w Chorzowskim Teatrze Rozrywki pt. ”Sylwester na bis” i to na oba przedstawienia, w dni 4-go i 11-go stycznia. Koszt biletu i przejazdu tam i z powrotem wynosi 100 zł dla słuchaczy i 120 zł dla osób towarzyszących.
Zainteresowani wyjazdem proszeni są o zgłoszenie sią, bez zbędnej zwłoki, telefonicznie do:
pani Ireny Pali, tel.: 694-011-990
Odjazd autokary w obu terminach nastąpi
z parkingu przy ul. Bielskiej o godz.: 13:30.
2 – Przerwa w zajęciach na Święta Bożego Narodzenia:
Zajęcia w grudniu na Pszczyńskim Uniwersytecie będą trwały do 20-go włącznie, a rozpoczną się ponownie już w przyszłym 2025-tym roku, 7-go stycznia.
-- - - - - - - - - - - - - Przerwa świąteczna - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
1) – Spotkanie z dietetykiem
18-go grudnia br., w środę o godz.: 1230
w ramach realizowanego aktualnie projektu finansowanego z programu rządowego „Aktywni +”, w PCKUL’u w sali multimedialnej odbędzie się
Spotkanie ze specjalistką dietetyki.

Zapraszamy wszystkich słuchaczy, a szczególnie uczestników zajęć na pływalni w Goczałkowicach oraz warsztatów malarstwa, którzy są zarejestrowani do tego projektu i których obecność jest wymagana.
Uzyskane cenne informacje przydadzą się na pewno w dniu następnym.
2) – Spotkanie Opłatkowe
19-go grudnia, w czwartek. o godz.: 1600
rozpocznie się:
Spotkanie Opłatkowe w Restauracji „Kuban”.

Dojazd organizuje każdy we własnym zakresie korzystając z wzajemnej uczynności. Liczba zgłoszonych uczestników -130.
Ich obecność jest obowiązkowa!
- - - - - - - - - - - - - - - -SPOTKANIE OPŁATKOWE - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
Drodzy Państwo,
"Dlaczego nie żyjemy tak, jak byśmy mogli?" To pytanie Czechowa, unoszące się nad całą jego twórczością, pojawia się przecież i w naszych myślach...
Z tym, że akurat my, wybierający obcowanie z myślą ludzką, filozofujący, być może jesteśmy na dobrej drodze, żeby zbliżać się do odpowiedzi? A znalazłszy ją, nie przestawali szukać;)
Zatrzymaliśmy się ostatnio nad kryzysem, rodzajem ciemności w życiu wewnętrznym (albo/i zewnętrznym). No ale nadchodzi czas, w którym "światłość w ciemności świeci, a ciemność jej nie ogarnie". Więc tak tego nie zostawimy:)
Droga, mrok, blask. Słowa-klucze do naszego spotkania.
Zapraszam serdecznie!
W poniedziałek, 16 grudnia, 16:15.
Małgorzata Łukomska-Jamrozik
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - FILOZOFIA w PONIEDZIAŁEK- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
1) 6-tego grudnia br. - zaskoczenie!
Zamiast jakiegoś Mikołaja,
Telewizja z Katowic przyjechała.
Żeby nagrać nasz chór,
I pokazać na wzór
W programie „..a kto nam zabroni”
Wiadomo, ani my ani oni.
TVP Katowice pokaże nagranie w grudniu,
23-go o godz.: 15:45, znaczy po południu.
Będzie o tym jak chór ćwiczy,
Oraz będzie kilka speech’y.
Dyrygentki i dwóch śpiewajacych „Dziewuch”
O ich pasjach do grupowego śpiewu.
I pani Barbary od „Polecanej lektury”
Że o książkach, to wiadomo z góry.
Zatem 23-go grudnia z ciekawością,
Ostrzożnie by nie dławić się ością!,
Usiądźmy przed telewizorem na kawę
I podziwiajmy nasz chór, co przynosi nam sławę.
2) Wernisaż - 15.12.2024 r.
W dniu 15-go grudnia br. o godz.: 15-tej w PCKUL'u odbędzie się
wernisaż obrazów wykonanychprzez uczestników warsztatów malarstwa
i zaproszonych artystów
w ramach niedawnego pleneru "Jesienno-zimowe pejzaże Pszczyny".
Zapraszamy wszystkich słuchaczy naszego Uniwersytetu, jak też wszystkich, jeszcze z nami nie stowarzyszonych mieszkańców Powiatu Pszczyńskiego.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - WERNISAŻ- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
1 - Teatr Ziemi Rybnickiej - film z koncertu A.Bocellego
Wyjazd do Rybnika na film z jubileuszowego koncertu Andrei Bocellego nastąpi w dniu
7-go grudnia ogodz.: 15:30 z parkingu przy ul. Bielskiej
2 - Spotkanie opłatkowe 2024 r
Tegoroczne Spotkanie Opłatkowe słuchaczy Pszczynskiego Uniwersytetu odbędzie się w dniu 19-go grudnia br. w Restauracji "Kuban" w Pszczynie. Koszt uczestnictwa (<50% !!!) wynosi 45 zł. Zapisy do dnia 16-go grudnia br. przyjmuje
pani Jadwiga Hołownia tel 608 441 553.
Prosimy o równoczesne z zapisem dokonywanie wpłat podanej wyżej kwoty przelewem bankowy lub w kasie w biurze Zarządu w czasie dyżurów.
3 - Jak pisać ?
Fonetycznie czy oryginalnie?
To pytanie bardzo stare.
Czerczil czy Churchil,
Szekspir pisać czy Shakespeare?
Hiszpanie właśnie też tak mają
Że wszystkie „J” w „H” zmieniają.
Nawet król, choć był uparty
Pisał się Juan, wołał Huan IV.
Nawet papież Jorge Bergollio
Co w Watykanie mieszka
Przyjął imię z apostołów portfolio,
Mianowicie świętego Franciszka
Ale czasem o to chodzi
By mieć imię jak w dowodzi(e)
Więc w biografii sir Babera
Zmieńcie Horhe na Jorge'ra
- - - - - - - - - - - - - - - - - JORGE=HORHE- - - - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
Z ARGENTYNY DO PSZCZYNY
Trajektorie ludzkich losów przecinają się nieraz w niezwykły sposób, o czym świadczą korzenie rodzinne, a także koleje życia
mieszkańca Pszczyny Jorge (Georga, czyli Jurka po prostu) Babera,
którego przodkowie wywodzą się z Polski, Austrii, Wielkiej Brytanii i Francji.
Dziadkowie ze strony matki to małżeństwo Brytyjczyka i Francuzki z korzeniami indiańskimi z Argentyny. Ze strony ojca, dziadek Polak Andrzej Baber pochodził z okolic Piotrkowa Trybunalskiego. W czasie II wojny światowej był pilotem RAF-u i jako żołnierz angielskich sił powietrznych znalazł się w północnych Włoszech, gdzie poznał swoją przyszłą żonę. Po wojnie wyemigrowali do Argentyny, ale jeszcze we Włoszech w czasie oczekiwania na statek urodził się ich syn a ojciec Jorge, Henryk Stanisław. W Argentynie zamieszkali w Kordobie, drugim co do wielkości mieście tego państwa. Jorge natomiast urodził się w 1972 roku we Frankfurcie nad Menem, gdyż w czasie trwania junty wojskowej w Argentynie rodzice wyemigrowali do Niemiec. Naukę w szkole podstawowej rozpoczął więc w Niemczech, by po powrocie rodziny do Argentyny w 1980 r. ukończyć ją już w Kordobie.

Życie w Argentynie wspomina jako niezwykle barwne i ciekawe, nieraz trudne, zwłaszcza w czasie kryzysów ekonomicznych czy wojny o Falklandy. Z czasów dzieciństwa tamtejsza społeczność kojarzy mu się z ogromną różnorodnością narodowościową, mieszanką wielu kultur i języków. Nikogo nie dziwiło, że mieszkają obok siebie Polak, Niemiec, Żyd, Ukrainiec, Włoch, Hiszpan, emigranci z Libii czy Syrii. Nikt nie robił z tego problemu, żyli i współpracowali ze sobą bez większych konfliktów. Następne pokolenia to już Argentyńczycy, z różnorodnymi korzeniami rodzinnymi.
Z kulturą polską miał Jorge zawsze kontakt, z uwagi na dziadka Polaka, który zaangażowany był w działalność polonijną w Kordobie i Buenos Aires, jakiś czas nawet mieszkał w siedzibie Polonii, czyli Domu Polskim. Dziadek jednak języka polskiego używał tylko w rozmowie z kolegami Polakami. Dom Polski spełniał rolę klubu, dokąd dziadek zabierał najpierw swojego syna (który pochwalić się może grą w warcaby z Gombrowiczem), a później także wnuka i wnuczkę. Jednak Jorge i jego młodsza siostra Patrycja znali zaledwie kilka słów po polsku, śpiewali także polskie piosenki jednak bez rozumienia ich treści. W Argentynie ukończył studia związane z turystyką, ten rodzaj wiedzy jednak w naszym kraju mu się nie przydał.
Do Polski przybył po raz pierwszy jako turysta w 1991 roku zwiedzając wcześniej inne europejskie kraje. W Polsce zobaczył Gdańsk, Warszawę, Kraków, Wieliczkę, chciał zwiedzić Auschwitz, nie znając języka trudno mu się było jednak na dworcu dogadać. Po wielu problemach znalazł się w pociągu do Oświęcimia i podczas podróży poznał dwie młode pszczynianki Monikę i Natalię, posługujące się językiem angielskim. One to przyszły mu z pomocą, oprowadziły po muzeum, a co więcej zaproponowały zwiedzenie naszego miasta. Pojechali więc pożyczonym maluchem na dworzec do Krakowa po odbiór zdeponowanego tam bagażu, wrócili do Oświęcimia oddać auto i pociągiem do Pszczyny. A więc zaczęło się od przygód. To była akurat zima, park cały w bieli wyglądał bajkowo, zamarznięte stawy, kuligi – to zrobiło na nim wrażenie jako osobie przyzwyczajonej w Kordobie do temperatury +2 jako najniższej.
Po powrocie do Argentyny dokończył swoje studia, jakiś czas pracował jako przewodnik, pod koniec lat 90. prowadził klub muzyczny (pub), kiedy jednak przyszedł kryzys i hiper inflacja, w ciągu dwóch dni stracił wszystko. W 2001 roku wyjechał do Hiszpanii, gdzie miał możliwość uzyskania pracy, natomiast legalność pobytu mógł mu zapewnić polski paszport, wyrobiony swego czasu w Argentynie. Paszport trzeba było jednak zaktualizować (jako dotąd niewykorzystywany) i w tym celu wybrał się na tydzień do Polski. Z pszczyniankami utrzymywał cały czas kontakt, dzięki dziadkowi pisał listy także po polsku, więc znajomość odżyła. I jak mówi Jorge, z Anią Pośpiech (wieloletnią członkinią Uniwersytetu Trzeciego Wieku) i jej trzema córkami – Natalią, Moniką i Magdą (dwie z nich mieszkały wtedy w Krakowie), czuł się jak z rodziną. Było to bardzo istotne zwłaszcza w początkowym okresie aklimatyzowania się w Polsce i do dziś wspomina to z wielką wdzięcznością.
Tydzień, który przeznaczył sobie na załatwienie sprawy, przedłużał się i tak trwa do dziś. Do Hiszpanii już nie wrócił, zadomowił się w Krakowie na 12 lat. Dzięki swojemu towarzyskiemu usposobieniu poznał wielu nowych ludzi, zaczął uczyć hiszpańskiego, prowadził knajpkę Latino, w której częstymi gośćmi byli m.in. Latynosi, szukający tu nieraz porad, dotyczących przystosowania się do warunków życia w nowym kraju. Razem z kolegą Czechem, z którym do dziś się przyjaźni, założyli Zrestaurację czesko-argentyńską. W międzyczasie Jurek czynił weekendowe wypady do Pszczyny, miał tutaj coraz więcej znajomych i tak poznał swoją przyszłą żonę Basię (z domu Spyra). Zostali małżeństwem w 2006 roku, mieszkali początkowo w Krakowie, ale z chwilą kiedy córka Malena (bardzo argentyńskie imię) ukończyła cztery lata zdecydowali się na przeprowadzkę do Pszczyny w 2014 roku. Pracę w Pszczynie rozpoczął od razu od nauczania języka hiszpańskiego, zatrudnił się też na jakiś czas, jako że lubił i umiał gotować (jego mama Georgina Baber prowadziła kiedyś firmę cateringową, w której prowadzenie angażowała się cała rodzina) w restauracji, serwując gościom oryginalne, argentyńskie dania. Równocześnie dojeżdżał wiele lat do Krakowa, gdzie nauczał hiszpańskiego w szkołach językowych.
Po pandemii sytuacja się jednak zmieniła. Teraz skupia się przede wszystkim na nauczaniu języka, od dziewięciu już lat prowadzi zajęcia dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Pszczynie, a także w Pszczyńskim Centrum Kultury i w innych placówkach lekcje dla grup młodzieżowych i dorosłych. Jako nauczyciel jest pracowity i konsekwentny w swoim nauczaniu, o czym mogą zaświadczyć jego uczniowie, potrafi też ubarwiać przekazywane treści wplatając do nauki np. anegdotki, czy opowiastki z własnego życia. Oprócz języka hiszpańskiego posługuje się językiem angielskim, niemieckim i oczywiście polskim, którego jak mówi, uczył się, nauczając języka hiszpańskiego. Córka jest dwujęzyczna (polski i hiszpański).
Pszczyna mu się podoba, bardzo lubi też Kraków, czasem tęskni za Argentyną, jej klimatem, kuchnią, a przede wszystkim za rodziną. Z najbliższych pozostali tam rodzice i siostra z rodziną. Odwiedzają się, ale widują się nie częściej niż raz w roku - wiadomo odległość.
Pszczyna listopad 2024 Barbara Solarska
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -My, z PUTW - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
Z powodu choroby wykładowczyni jutro,
tj 4-go grudnia br.
nie odbęda się Warsztaty Komputerowe.
- - - - - - - - -- - - - - - - A NIECH TO ! - - - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
1 - Wykład plenarny
Przypominamy, że w dniu 5-go grudnia br. zgodnie z harmonogramem odbędzie się wyklad "Skąd woda w kranie" połączony ze zwiedzaniem instalacji uzdatniania wody w Górnośląskim Przedsiębiorstwie Wodociągów w Goczałkowicach Zdroju.

Wykład rozpocznie się o godz.: 10:00. Dojazd własnym środkiem komunikacji.
Oosoby które nie mają tej możliwości mogą pojechać samochodami prywatnymi z parkingu przy ul Bielskiej w dniu wykładu o godz.: 9:30, po telefonicznym zgłoszeniu tego zamiaru do środy, 4-go grudnia br. paniom:
Irenie Pali - tel.: 694 011 990, lub
Ewie Kołodziejczyk tel.: 794 974 419
2 - Koncert A.Bocellego
Są jeszcze bilety na filmowy jubileuszowy koncert Andrei Bocellego w Teatrze Ziemi Rybnickiej w dniu 7-go grudnia br. Wyjazd jest finansowany z grantu "Aktywni +" i dojazd jak i bilety wstępu sa bezpłatne.

Zainteresowanych prosimy o zgłoszenie się telefoniczne do:
pani Ireny Pali, tel.: 694 011 990
- - - - - - - - - - - - - - - - KOMUNIKATY - - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
UROCZYSTOŚĆ JAKIEJ JESZCZE NIE BYŁO!
28. listopada zostaliśmy zaproszeni przez Zarząd naszego Uniwersytetu na niecodzienną uroczystość m.in. z okazji Międzynarodowego Dnia Seniora. Zostaliśmy zaproszeni wszyscy, którzy przysłużyli się działalności Pszczyńskiego Uniwersytetu.
Autokar zawiózł nas do Brzeźc, do restauracji Zacisze. Bardzo ciepło przywitała nas Pani Prezes Ewa Kołodziejczyk i wyjaśniła skąd to zaproszenie. Otóż Zarząd ubiegał się o dofinansowanie dla naszego Uniwersytetu z rządowego programu „Aktywni +”. I udało się!
Tu potrzebne wyjaśnienie[KL]:W ramach otrzymanego grantu - tak jak zapisano w ofercie - zorganizowano ćwiczenia (6 razy) w basenie na nowoczesnej pływalni w Goczałkowicach Zdroju, zajęcia z malarstwa (10), plener i wernisaż malarski, spotkanie podsumowujące oraz wyjazd do Teatru Ziemi Rybnickiej na filmowy koncert Andrei Boczellego. Na realizację tych zadań były tylko dwa miesiące. Zarejstrowani w programie uczestnicy tych zajęć byli głównymi zaproszonymi na opisywane spotkanie.
Zostaliśmy ugoszczeni pysznym obiadem, po którym swym występem uraczył nas "Regionalny Zespół Pszczyna" : grupa taneczna, kapela i chórek. Zobaczyliśmy i usłyszeliśmy zapomniane już tańce i zabawy ludowe, także z „moikiem” czy „dziadem”. Był to wspaniały występ.
Potem herbata, kawa i wyborne kołocze. Najważniejsze jednak, że był to czas na rozmowy, podzielenie się z koleżankami i kolegami swoimi radościami, troskami, i jak to w naszym wieku, też chorobami.
Ku naszemu zaskoczeniu zostaliśmy jeszcze ugoszczeni mnóstwem kolorowych kanapek – wielka dawka witaminowa.
Za tę wspaniałą uroczystość należą się wielkie podziękowania naszemu Zarządowi, a szczególnie niewyczerpanej w pomysłach i działaniach Pani Ewie Kołodziejczyk.
Olga Baksik

PS. W przekazanym w czasie spotkania Liscie Gratulacyjnym od Zarządu Powiatu Pszczyńskiego czytamy m.in.:
„ Stowarzyszenie Pszczyński Uniwersytet Trzeciego Wieku jest niezwykłym przykładem, jak pasja, wiedza i wspólne zaangażowanie mogą wzbogacać życie lokalnej społeczności. Dzięki organizownym przez Państwa wykładom, warsztatom, zajęciom kulturalnym i sportowym oraz niezliczonym wyjazdom osoby starsze zyskują nie tylko możliwość rozwoju i nauki, ale także przestrzeń do budowania relacji i dzielenia się swoim doświadczeniem."
[KL]
- - - - - - - - - - - - - - - - - AKTYWNI +- - - - - - - - - - - - - -
: W ramach otrzymanego grantu - tak jak zapisano w ofercie - zorganizowano ćwiczenia (6 razy) w basenie na nowoczesnej pływalni w Goczałkowicach Zdroju, zajęcia z malarstwa (10), plener i wernisaż malarski, spotkanie podsumowujące oraz wyjazd do Teatru Ziemi Rybnickiej na filmowy koncert Andrei Boczellego. Na realizację tych zadań były tylko dwa miesiące. Zarejstrowani w programie uczestnicy tych zajęć byli głównymi zaproszonymi na opisywane spotkanie.
- Szczegóły
Drodzy Państwo!
Zacząć od siebie, wyruszyć w drogę. Wybraną? Niewybraną? Szukamy znaków, bo przecież "przyszłość zostawia nam śladów nie/ więcej, niż wielka dama, gubiąca/ chusteczkę w przedpokoju (...)". A jeśli o damie mowa, to wrócimy do Katherine Mansfield. Ale i do dżentelmenów. Do Roberta Frosta. Do Adama Zagajewskiego.

A z filozofów? Przejdziemy kawałek drogi z Martinem Buberem (kontynuacja "drogi chasydów'), z Karlem Gustawem Jungiem (ciąg dalszy zadań, ale i teoria archetypów).
O, a tu jeszcze mistyk się trafił. Z tych nadreńskich, ambitnych;) Jan Tauler. Zabierze się z nami? A czemu nie, niech wsiada!
W takim to towarzystwie spędzimy wieczorne popołudnie w poniedziałek, 2 grudnia. Odjazd ( a może i odlot? ;)) o 16:15.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Małgorzata Łukomska-Jamrozik
- - - - - - - - - - - - - - -FILOZOFIA - - - - - - - - - - - - -
- Szczegóły
GALA WOLONTARIATU
Burmistrz i Zarząd naszego miasta zapraszają słuchaczy na
Galę Wolontariatu 2024 r. która odbędzie się w PCKUL'u (ul. Jagiełły 1)
w dniu 5-go grudnia br. o godz.: 18:00.
Ci z Państwa którzy chcą uczestniczyć w tym wydarzeniu - wręczenie
nagród wyróżniającycym się wolontariuszom i program artystyczny -
proszeni są o zgłoszenie się do pani:
Krystyny Klekociuk - tel.: 721 530 000

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - WOLONTARIAT- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Podkategorie
ERASMUS 2025
aaa
