Drodzy Państwo,



Kontynuujemy temat "filozofów życia", którzy, pochodząc z różnych światów i proponując odmienne rozwiązania, dostrzegli wspólny problem. A było nim odchodzenie filozofii od pojedynczej egzystencji ludzkiej  w stronę abstrakcji, uogólnień, systemów... A życie, jak to życie - domagało się uwagi, kipiało i wylewało się. 
I wtedy niektórzy myśliciele podchwycili temat. Schopenhauer, Nietzsche, Dilthey... Każdy inaczej. Łączy ich potrzeba odnowienia filozofii, płynącej coraz bardziej leniwym nurtem. A oni meandrami, niekiedy wodospadami wręcz!
No i my o tych wodospadach;) w najbliższy poniedziałek, 11 maja o 16:15. Zapraszam serdecznie i równie serdecznie pozdrawiam:)

                                           Małgorzata Łukomska-Jamrozik

 

--------------------------------- FILOZOFIA ------------------------------