Drodzy Państwo!

Nowy Rok jest jak otwarcie drzwi do nieznanego pomieszczenia. "Wejść tam nie można. Ale jest na pewno". O czym więc mówić, stojąc tak w progu? Pomyślałam, pomyślałam i wymyśliłam;)

Będzie więc o nadziei. O tym zjawisku, istocie, idei, pojęciu, które - choć nieuchwytne - sprawia, że wstajemy co rano i ruszamy w kolejny dzień.

Inspirację znalazłam u Byung Chul Hana, ale i u dwojga poetów... Jakich? Oczywiście "filozoficznych"! W tle przewiną się ciekawe poglądy G. Berkeleya.

No i życzę Państwu na Nowe, Nadchodzące - nadziei. Nadziei, a nie optymizmu. Dlaczego? Kto przyjdzie (przez śniegi i mrozy;)), ten się dowie. Zapraszam serdecznie na spotkanie z filozofią w najbliższy poniedziałek, 12 stycznia, o 16:15.

Pozdrawiam:)

Małgorzata Łukomska-Jamrozik

---------------------------------------------------