Drodzy Państwo!
Stawimy mu czoła, a co! Oczywiście, są inne wyjścia: unikanie, ucieczka, usuwanie z horyzontu myślowego, zagłuszanie, zapomnienie, ukrywanie... Powszechne, powiedziałabym. Czasami, może, potrzebne. Ale my staniemy naprzeciw. Nie będziemy go szukać, o nie. Tylko, jeśli już jest - a jest - przyjrzymy się mu; być może sprawimy, że uniesiemy, zniesiemy, damy radę.
A mowa o wielkim temacie filozofii. O cierpieniu. Więc i wspomożemy się gigantami (choć i oni podlegali uniwersalnemu prawu człowieczeństwa). Na pierwszy ogień: Camus, Sartre, Cioran. Herbert i Miłosz. I ks. Kaczkowski. Zestawimy też z ich myślami - tzw. "powszechne przekonania".
Camus, Sartre, Cioran. Herbert i Miłosz. I ks. Kaczkowski.


Zestawimy też z ich myślami - tzw. "powszechne przekonania".
Zapraszam serdecznie
w poniedziałek, 10 lutego, o 16:00.
Będzie dobrze... Być może wbrew pozorom;)
Małgorzata Łukomska-Jamrozik
------------------------------FILOZOFIA -------------------------------
