Szanowni Państwo;

Teraz, kiedy już przeżyliśmy - przynajmniej malutkie;) - satori, a uczyniliśmy to za pomocą koanów, czas na nowy temat, ale ciągle w ramach ścieżki filozofii buddyjskiej. Bo: co nam po satori, kiedy cierpienie trzyma nas w kleszczach? Tutaj przyjdą nam z pomocą rozważania na temat podmiotu (czyli nieszczęsnych - bywa! - nas) oraz jego/jej/naszej relacji ze światem. To po pierwsze. 

A po drugie: obiecywane "inne wersje" tej filozofii, m. in. chrześcijańska; choć wydaje się to na pierwszy rzut oka absurdalne. No, ale

     "pierwszym rzutem oka" to my się na filozofii raczej nie zajmujemy... 

Zapraszam serdecznie w poniedziałek, 17. kwietnia, o 16:15 oraz pozdrawiam:)

                                                     Małgorzata Łukomska-Jamrozik

 

-------------------------------  ∭  ∭  ∭  ∭  ∭ ∭  ∭  ∭ -------------------------------------------