Szanowni a Drodzy Państwo,
rozważając zagadnienia związane z myśleniem, przeskoczyliśmy do XX wieku. A tu: Martin Heidegger pisze, że nie umiemy myśleć. Właśnie tak. Sam zaś, piewca indywidualizmu, myśliciel, okazuje się nieodporny na pokusę totalitaryzmu... Co chyba jednak w przewrotny sposób potwierdza jego tezę...;)
Rozważymy jeden z esejów Heideggera, nie pomijając wszak problemu jego uwikłania...
Ks. prof. Tischnera, zafascynowanego filozofią Heideggera, również nurtowała zagadka jego wyborów i kariery. Krakowski (góralski?) filozof w myśleniu opowiada się wyraźnie po stronie wartości, idąc wiernie za sokratejską ideą jedności mądrości i dobra.
O tym porozmawiamy w poniedziałek, 2 grudnia, o 16 00.
Plus solidna porcja tekstów filozoficznych obydwu autorów. Zapraszam, pozdrawiam, kłaniam się.
M. Łukomska-Jamrozik
