Nasze środowisko - wykład 07.11.2012

         W środę 7-go listopada wykład dla słuchaczy PUTW na temat niskiej emisji i zagrożeń które ona powoduje wygłosił pan dr hab. Tomasz STUCZYŃSKI, członek zarządu pszczyńskiego przedsiębiorstwa Eko-Projekt SGS (ul.Cieszyńska 52a). Wykład był nie tylko bardzo interesujący ale też niezwykle pouczający, a momentami zaskakujący.

         Środowisko Powiatu Pszczyńskiego nie jest wcale takie czyste jak się powszechnie sądzi ( zielone płuca Śląska ), i to mimo tego że PIK 8 lat temu zlikwidował 6 osiedlowych kotłowni węglowych i zastąpił je gazowymi. Np. dopuszczalna norma zanieczyszczeń pyłowych (PM10 i PM2,5) w 2010 roku została przekroczona 35 razy.

Pomiary zanieczyszczeń, z powodu kosztów urządzeń, nie są wykonywane z wystarczającym zagęszczeniem punktów pomiarowych. W pewnym zakresie muszą więc być uzupełnione badaniami porównawczymi na modelach matematycznych. Z wykładu można było się dowiedzieć, że w atmosferze którą tutaj oddychamy znajdują się: drobne frakcje pyłów, tlenki azotu i siarki, szkodliwe związki organiczne i to w stężeniu nieobojętnym dla ludzi. Głównym źródłem tych zanieczyszczeń są kotły na paliwo stałe w domach jednorodzinnych opalane bardzo często mułem, a czasem również odpadami. Słuchacze mieszkający w okolicy komina dawnej kotłowni WZD stwierdzili że emitowane z niego produkty spalania również zwiększają zapylenie w miejscu ich zamieszkania z czym nie zgodził się dr Stuczyński ponieważ nie ma żadnych pomiarów które by to potwierdzały.

Na pewno nie wszytkich stać na ogrzewanie domu gazem. Ale musimy mieć świadomość że spalając niskowartościowe paliwa w nieprzystosowanych do tego urządzeniach, w dalszej perspektywie działamy na własną szkodę.

Jest też drugi czynnik zanieczyszczenia środowiska, odór. Wszyscy go w Pszczynie doświadczamy w przykry sposób. W pewnym stężeniu ma bardzo silny wpływ na samopoczucie i stan psychiczny, a w dalszym efekcie na zdrowie. Indywidualni mieszkańcy nie mają z jego powstawaniem żadnego związku. Powstaje najprawdopodobniej przy produkcji podłoża dla pieczarek. Jego emisję można ograniczyć przez wytworzenie mgły wodnej wokół źródła.

         Na przeszkodzie do usunięcia lub zmniejszenia emisji z przemysłowych ośrodków zatruwania środowiska stoi brak jednoznacznych przepisów. Jednak mieszkańcy, których najbardziej dotykają te szkodliwe czynniki, organizują się i podejmują już działania. Na pewno należy dążyć do zwiększenia ilości punktów pomiarowych zapylenia i zanieczyszczenia odorem. Są np. tzw. „sztuczne nosy” przy pomocy których można wykryć skąd, w jakim składzie chemicznym i z jakim natężeniem odór jest emitowany. Trzeba zdobyć środki na ich zakup. Trzeba też żądać ustanowienia przepisów ochronnych dla ludzi, bo produkcja rolnicza jest ze wszech miar potrzebna, ale nie może się odbywać kosztem ludzkiego zdrowia.

Zobacz zdjęcia w Galerii


©2020 Pszczyński Uniwersytet Trzeciego Wieku